środa, 28 marca 2012

Jak Oleśka straciła 50 zł...


groupon

Tydzień temu na Grouponie pojawiła się oferta na bransoletki w stylu Lilou czyli coś co nazywa się OnlyCharms. Jak wiecie jestem wielką Fanką Lilou no i na dodatek miałam gorszy dzień więc uległam niecnej pokusie i zamówiłam dla siebie jedną. Co gorsza przesłałam ja tez koleżance z pracy.

groupon2
groupon3

Dzisiaj dostałam przesyłkę z efektem mojego zamówienia i co? Na pewno nie jest to coś czego się spodziewałam. Wiedziałam ze Lilou to to nie będzie, ale nie myślałam, ze będzie aż tak źle. Po pierwsze sznurek jest okropnie tandetny i błyszczący. Wiązanie jest niechlujne i z odstającymi, nieuciętymi końcówkami. Jeśli chodzi o zawieszkę to jest zdecydowanie cieńsza od oryginalnych Lilou i jakoś śmiem wątpić ze faktycznie jest pozłacana. To co mi się podoba to czcionka jaka grawerowany jest wybrany przeze mnie tekst, ale poza tym nie widzę nic fajnego. Zdecydowanie nie jest według mnie warta 49 zl a już na pewno nie pełna kwotę jaką sugeruje sprzedawca.

Chyba muszę się w końcu nauczyć, że chytry dwa razy traci eh….
Posted By: TheOleskaaa

Jak Oleśka straciła 50 zł...

Share:

Post a Comment

Facebook
Blogger

55 komentarzy:

  1. i masz babo placek! ;/ Lilou jest tylko jedna a reszta to jej marne kopie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie tylko to się powteirdzuiło, ale musialam 50 zl w błoto wywalić - yntelygenta ja:P

      Usuń
    2. przy zamówieniach ze sklepu internetowego masz 10 dni na zwrot

      Usuń
  2. Niestety wiedziałam, że tak będzie z tymi zawieszkami. Dołożyłabyś jeszcze 50 zł (nawet 30 zł) i byłoby Lilou. Moim zdaniem lepiej odłożyć. Bo jednak 50 zł, to też nie jest mało...

    P.S. Dla mnie Lilou mają wyjątkowy klimat i znaczenie, mam 3 - zamówiłam właśnie 4 i mimo, że widziałam tą ofertę nie skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie to mnie najbardziej boli ze dołozyłąbym 3 dyszki i miałabym prawdziwa Lilou no ale coż - człowiek uczy się na błedach:D:P

      Usuń
  3. No proszę, trzeba na groupona uważać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze nie tyle na samego groupona co na niektore oferty... najlepiej sprawdzaja się u mnie groupony do restauracji;)

      Usuń
  4. faktycznie jakosc nie powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 50 zł to można by miec coś tysiąc razy lepszego:(

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. mi tam się podoba, ale masz rację, według mnie też nie jest warta takiej kwoty. moja koleżanka kupiła np. bransoletkę w stylu Lilou tyle że fioletową, a zawieszka to koniczynka z jakimś napisem, za jakieś 30zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włąsnie o to mi chodzi - reklacja cena a jakosc wypada marnie... dla mnie ta blaszka powinna kosztowac max 20 zł

      Usuń
    2. powiem Ci, że ta bransoletka koleżanki nie jest jakaś bardzo porządna, oczywiście Lilou jest tylko jedno, ale te blaszki są takie cieniutkie, mojej koleżance już się trochę powykrzywiała (chodzi o ogonek od koniczynki) ;)

      Usuń
  6. jak ja się cieszę, że mnie takie cuda na kiju nie kręcą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszcze bo ze mnie strsazna sroka jes:Pt

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. no już o tym nie wspomne - a jeszcze jej nie nosiłam!:(

      Usuń
    2. to dodaje smaczku :D taki vintage stajl lol

      Usuń
    3. Niestety,ale taka jest prawda:) Wszystko co drogie jest tak naprawde tanie,a tanie staje sie drogie:(

      Usuń
    4. haha no faktycznie vintage jak nie wiem co:P
      już never evre nie dam sie tak naciac i na gropuponie bede kupowac tylko bony gastronomiczne do miejsc ktore znam:P

      Usuń
  8. coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że gruponowi nie można ufać bo sprzedaje tandetę .
    Co tanie to drogie :P

    Następnym razem już nie popełnisz takiego błędu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widac z wszystkiego trzeba korzystac z duuuza doza przymruzenia oka:)

      Usuń
  9. A mi się Lilou też nie sprawdziło, po 2 miesiącach prawie nie było widać napisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mialas wyjatkowego pecha bo ja swoje Lilou z grawerkami mam juz 4 mieisiace i absolutnie nie widze zeby z grawerem cos sie dzialo...

      Usuń
    2. Może to od treningów, bo ja nie ściągałam tego w ogóle i medaliki uderzały o siebie jak grałam.

      Usuń
  10. Szkoda, ze taka wpadka....Mnie nie kreca takie rzeczy ale rozumiem rozczarowanie....

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez juz sie nacielam na grouponie niestety.
    Ta zawieszka wyglada gorzej niz zawieszki-adresowki dla moich psow ;) A byly tansze ze dwa razy.
    Nie chce nikogo obrazac, ale ta blaszka wyglada okropnie tandetnie, nie zalozylabym czegos takiego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę jak śliskie sznurowadło...

    OdpowiedzUsuń
  13. No nacięłaś się kochana :( za taką jakość to można z 10 zł dać.. Ale każdej z nas zdarzają się takie wpadki, więc wiemy jak to jest ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, szkoda... Jak ja nie lubię takiego bezsensownego wydawania kasy, mogli dać lepsze zdjęcia albo opis, a nie tak nabijają w butelkę >:-[

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się strasznie wkurzam jak tak chcę przyoszczędzić a potem jednak wtopa. Denerwuje mnie to strasznie i wtedy mówię - ostatni raz!
    Nie martw się - chyba każdy choć raz tak się na coś nabrał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ani ta bransoletka, ani ogólnie te wszystkie bajery Lilou do mnie nie przemawiają

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, faktycznie nie wygląda dobrze ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej a chciałam sie skusić :(( A nie da się tego reklamować oddać albo napisać do tego sprzedawcy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aja dlugo nad tym myslslam i zle zrobilam ze posluchalam swojego zakupoholizmu no i samam jestem sobie winna:P

      Usuń
  19. Dlatego jak nie ufam ofertą na gruponie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. no lipa;/ mi przypomina serduszko mojego kotka..ale Oleska pamietaj uczymy sie na bledach CHYBA:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że się nie skusiłam..

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo... widzę, że sznurek z rodzaju tych, które po kilku założeniach zaczynają się rozwarstwiać ;(

    OdpowiedzUsuń
  23. widać znaczną różnicę, no ale chyba nie ma aż takiej tragedii wg mnie :P no ale fakt, 50 zł bym nie dała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyna tragedia jaka jest to ze wydałam na to 50 zl - za 10 zl nie bylo by nawet gadki, bo nie byłoby mi szkoda:)

      Usuń
  24. Myślę ze przysluguje Ci zwrot tego "cacka", ale trzeba by poczytac regulamin...

    OdpowiedzUsuń
  25. ja wlasnie chyba naleze do tych osob, ktore za sznurek z zawieszka nie potrafilaby wydac tyle kasy:D mi moja tesciowa zrobila cos bardzo podobnego- oczywscie bez graweru, za 3 zl sztuka:D sznurki juz umieraja, ale nic dziwnego bo niewazne co robie- nie sciagam ich;p

    OdpowiedzUsuń
  26. widzisz, dolozylabys te 50zl i bys byla zadowolona ;D a tak to pipka ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie szału nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie bransoletki znajoma robi mi za 12 zl bez graweru.
    Wiec szalu grupon nie zrobil.
    Tez marze o Lilou.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hahahaa.. najtańsze blaszki rodowane jakie można tylko znaleźć na rynku po kilkadziesiąt groszy sztuka, grawer maszynowy... no współczuję Tobie i kilkudziesięcu (kilkuset) innym osobom takiej partaniny.

    OdpowiedzUsuń
  30. :( szkoda, faktycznie nie warta swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  31. ale zawsze mogło być gorzej :) mogłaś wywalić np 75 ;)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

© TheOleskaaa Dostosowanie szablonu: one little smile