Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yves rocher. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

NOTD Essence Most Wanted + paczuchy

Jutro zaczynam nowa prace i zastawiałam się jak pomalować paznokcie, żeby nie było zbyt krzykliwie – mam nadzieję, ze mimo wszystko mi się to udało i moja nowa szefowa nie wyrzuci mnie za drzwi:P
Zdecydowałam się na jeden z lakierów które dostałam od Pauli – WomanLand czyli Essence Most Wanted. Odcień bardzo w moim stylu bo tego typu taupe’ów mam z różnych firm co najmniej kilka. Jest Troszek gesty jak na mój gust i ma dość szeroki pędzelek ale nie nakładał się najgorzej;) [wybaczcie skórki, ale są tak suche, że musiałam je naoliwić]
mostwanted

mostwanted2

mostwanted3

mostwanted5

mostwanted4 - Kopia

Oprócz tego wpadły mi w łapki dwie paczki.

paka1 - Kopia

Pierwsza z rzeczami zakupionymi na bazarku i 82Inez czekała na mnie tydzień na poczcie bo jakoś było mi tam nie po drodze. Już wiem, co będę robiła dziś wieczorem – Zmrok czeka!

paka2 - Kopia

Druga paka to prezent od muccello625, której jakiś czas temu wysłałam kilka nieużywanych przeze mnie pędzli. Paulinka chciała mi się jakoś odwdzięczyć i dostałam od niej dwa piękne lakiery. Szczególnie ostrzę ząbki na ten Flormar, bo nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy. Czekajcie na swatche!:D

piątek, 8 kwietnia 2011

Moja mania zużywania

Od jakiegoś czasu jestem z siebie wybitnie dumna jeśli chodzi o wdrażanie  w Zycie projektu denko. Co kilka dni kolejne puste opakowania lądują w koszu a w mojej przeładowanej produktami do pielęgnacji szufladzie robi się luźniej.
Jak wiecie przez ostatnie 3 tygodnie miałam rękę gipsie, więc swoje włosy myłam resztką szamponu w kostce z Lush – Seanikiem, ale od kilki dni gipsu już nie mam i mogła skończyć szampon z Elseve który gościł u mnie od września. Szampony tego typu są naładowane silikonami innymi rzeczami, ale ja nie będę udawać, że ich nie lubię. Podoba mi się jego zapach, bo przypomina mi wizyty u fryzjera, a tam coraz rzadziej ostatnio bywam. Włosy wyglądają po nim sypkie, czyste i fantastycznie się układają;)

Ten krem o zapachu wanilii i brązowego cukru to mój ulubiony kosmetyk od kilku miesięcy. Pomimo, ze pochodzi on z serii Avon Foot Works przeznaczonej do stóp dla mnie jest to najlepszy krem do rąk. Jeden jak widać skończyłam i dzięki mojej najlepszej na świecie konsultantce Halince:* mam jeszcze dwa w zapasie i nie wiem co zrobię jak te zapasy mi się skończą.

Nie jestem ani fanka ani antyfanka kosmetyków z Yves Rocher, ale zużycie tego żelu pod prysznic był dla mnie potężną udręką. Zapach jak dla mnie nie do przyjęcia – miał być brzoskwiniowy, ale jak dla mnie była to czysta chemia. Pomimo 400 ml był bardzo nieekonomiczny i na szczęście moja męczarnia z nim nie trwała długo.  Nigdy więcej żeli z tej serii – bleh…

Czekoladowy peeling z Organique mam już od kilku miesięcy, ale nie dlatego, ze nie mogłam go skończyć tylko dlatego, że nie chciałam. Słodki kosmetyk, którego używanie to była sama przyjemność. Jedyny jego minus to cena – 65 zł za 200 ml?? Oj bolesne dla portfela, bolesne…

Na ostatni ogień idzie maseczka truskawkowa z Avonu z serii Naturals. Wypowiadałam się już na jej temat w moim filmiku o kosmetykach Avon. Uwielbiałam jej używać ze względu na cudny zapach pomimo, ze wielkich właściwości pielęgnacyjnych nie posiadałam. Wkurzała mnie jedynie jej leista konsystencja, która czasem utrudniała nakładanie, a poza tym nie mam do nich zastrzeżeń.


A czy Wy pamiętacie o projekcie denko, czy wylądował on na dnach waszych szuflad?;)

PS. W ramach nagrody kupiłam sobie buty na Allegro - jak dla mnie niebotycznie wysooookie;) co o nich myślicie?

niedziela, 26 września 2010

Makijażowo ;)

Dawno nie robiłam żadnego tutorialu, ale jakoś stwierdziłam, ze nie jest to moja mocna strona. Tym razem zmieniłam jednak podejście, bo o ten makijaż swego czasu miałam wiele próśb, więc pomyślałam sobie: a co tam, raz kozie śmierć!:)

Produkty, które użyłam w większości już dobrze znacie z innych moich filmików, ale na wszelki wypadek umieszczę Wam tutaj tę samo listę co pod filmikiem z tym makijażem

Użyłam:

- Podkład Maybelline Pure Liquid Mineral 040 Fawn
- Korektor w słoiczku NYX 03 Light
- Puder Dr Haushka
- Róż Elf Meilow Mauve
- Rozświetlacz Dazzle Dust Pearl Perle
- Baza pod cienie Urban Decay Primer Potion
- Brązowy cień do brwi z palety Sleek Storm
- Korektor do brwi Delia Glamour Fahion brązowy
- Cienie z palety Sleek Sunset -- żółto-złoty, pomarańczowy, brązowy i czarny
- Inglot Duraline
- Kredka NYX Jumbo Eyeshadow Pencil 604 Milk
- Tusz do rzęs Yves Rocher
- Pomadka Rimmel 070 Airy Fairy
- Błyszczyk Avon Glazewear Shine Tickled Pink









W zasadzie jedynym nowym dla Was produktem na tej liście jest puder rozświetlający Dazzle Dust produkcji Bonne Bell w odcieniu Pearl Perle, który można zakupić na stronie http://www.butik4girls.pl/. Powiem Wam, że w pierwszej chwili jak go zobaczyłam to przeraziła mnie ilość brokatu jaką w sobie ma. Okazało się jednak, ze wystarczy dobrze strzepnąć pędzelek zanim nałożymy go na twarz i już mamy całkiem fajny rozświetlacz na kości policzkowe i dodatkowo myślę, ze jako cień ten produkt może się spisać równie nieźle;)


Pozdrawiam Was serdecznie

Wasza TheOleskaaa

O mnie

© TheOleskaaa Dostosowanie szablonu: one little smile