Zasypuje Was dzisiaj postami, ale w końcu zebrałam się do
nadrobienia zaległości i takie są efekty.
Jestem Wam winna krótką relację z warsztatów w BeautyFlo.pl
na których byłam w zeszły wtorek. Bardzo cieszę się, że miałam szanse zobaczyć
jak od podstaw powstaje hybrydowy manicure. Wydawało mi się, ze jest to metoda bardzo
inwazyjna, a tymczasem nie jest tak źle. Oczywiście przeciwników tego sposobu
malowania paznokci nie zamierzam przekonywać, ale przyznam, że po prezentacji
jaką zafundowała nam urocza Pani Magda, chętnie sama wybrałabym się do salonu
na taki „zabieg”.
To tak tytułem wstępu – reszta będzie w zdjęciach.
![]() |
Sympatyczna Pani Magda opowiadając o poszczególnych produktach wprowadziła nas w świat hybrydy i nie tylko. |
![]() |
PH Bond przygotowuje płytke paznokcia pod hybryde (taki primer) w rękach Saurii |
![]() |
Sauria i Tova |
a ja razem z nimi;) |
![]() |
Jedna warstwa krwistej czerwieni |
I do lampy ledowej (ja i moja przedpotowa UVka możemy się schować:P) |
i po 10 minutach nie ma śladu;) |
W prezencie dostałyśmy też produkty Fennel - jako, że mazideł mam pod dostatkiem a trafiły mi się dwa masła do ciała, jednym już podzieliłam się ze współlokatorką;)
Apeluje o więcej lakierowo-paznokciowych eventów!
Apeluje o więcej lakierowo-paznokciowych eventów!