poniedziałek, 5 listopada 2012

Jesienne Umilacze Wieczorów


Uff uff… Mogę w końcu napisać tę notkę i to robię:)

Zaczął się ten czas, kiedy świeczki, olejki eteryczne, kominki i woski są bardzo na czasie. Co sezon uzupełniam swoje zapachowe zapasy, więc i tym razem postanowiłam pomalutku zaopatrzyć się w odpowiednie umilacze wieczorów.

pracownia

Jako, że leniwiec ze mnie okropny i do Centrum jeździć nie lubię, to w kilka drobiazgów z Yankee Candle postanowiłam zaopatrzyć się w sprawdzonym miejscu czyli PracowniSnów.
Oprócz tego, ze robiłam już u nich zakupy, tylko tam był sampler o zapachu, który od dawna za mną chodził – Soft Blanket. Na Allegro nie było niczego – wosku, samplera nawet dużej świeczki właśnie w tej wersji.

pracownia3

Do tego dobrałam sobie oczywiście dwa woski: jeden w dość osobliwej kombinacji Vanilla Lime a drugi o intrygującej nazwie Loves Me Loves Me Not.

pracownia2
Jako ostatni w oko wpadł mi ten uroczy kociak. W najzimniejsze wieczory z tego porcelanowego milusińskiego będą unosiły się przesłodkie zapachy otulające całe pomieszczenie.

Jeśli nie macie dostępu do Yankee Candle albo tak jak ja jesteście leniuchami i lubicie zakupy w sieci, serdecznie polecam Wam PracownieSnów. Mają duży wybór a dodatkowo możecie kupić u nich również kosmetyki TheBomb. Do każdego zamówienia dołączana jest nawet spersonalizowana karteczka.

Macie ochotę na więcej? Zapraszam na spontanicznie nagrany filmik:

Posted By: TheOleskaaa

Jesienne Umilacze Wieczorów

Share:

Post a Comment

Facebook
Blogger

37 komentarzy:

  1. Kotek cudowny :) A ze stronki pewni też niedługo skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna chodzi mi po głowie zakup świeczek Yankee - teraz już wiem gdzie mogę je znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kominek mówi do mnie :)
    I nazwa samplera również.

    OdpowiedzUsuń
  4. pokochałam Yankee Candle, bez kitu. Miałam jeden wosk i stwierdzam, że żaden inny takiego zapachu mi nie dawał..

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki fajny ten podgrzewacz-kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie takie zapachowe umilacze to są całym rokiem nie tylko zimą :) Ale Yankee jak dla mnie za drogie. Lubię światło świecy nawet zwykłej nie zapachowej i do tego w tle palące kadzidło oj tak takie wieczory uwielbiam ale też nie codziennie :) I nie ma wpływu na to pora roku bo w takiej samej ilości schodzą u mnie kadzidełka i świece w zimę i latem. No i lubię zpalać podgrzewacze bo one same się zgaszą nic się nie dzieje. A tak jak zaczynam przysypiać to świecę trzeba zgasić

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam palenie samplerów jak wosków. Usuwasz knot, dzielisz na kilka części i do kominka :)
    Zapach będzie intensywniejszy i wykorzystasz każdą okruszynę świeczki ;)
    Uwielbiam YC! Woski uzależniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotek wymiata :D hihi
    Tez mam spory zapas woskow na najblizsze wieczory :) teraz mam chec przygarnac jakas swieczuche :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zaczęłam "terapię kominkową"
    Super sprawa, już zaopatrzyłam się w woski YC ale moja lista jest długa i szykują się kolejne zakupy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Pan Listonosz wlasnie przytargal moje tarty, wanilia, cynamon, kawa, cupcake...takie slodkosci ze chce je zjesc.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale koci kominek jest uroczy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne świeczki, ale ja bym chyba tyle nie wydała na takie coś, jestem zbyt oszczędna :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Obejrzałam Cię i skusiłam się na ten kominek :) Od dawna miała go na oku, ale jeszcze świnka mnie kusiła ;-) Wszystko przez Ciebie!

    Ale widzę, że obie jesteśmy maniaczkami zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. koniecznie pokaż jak zrobiłaś świecznik!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. cały czas się zastanawiam nad kupnem tych wosków, bo świeczki YC są jednak trochę za drogie

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jednak wolę bardziej olejki niż woski, chyba że to może kwestia przyzwyczajenia...

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam te wszystkie zapaszki <33. :)

    http://kazdy-ma-jakiegos-bzika.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kominek Olesko! Ja uwielbiam jesienne świece.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham koty a ten podgrzewacz skradł moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale śliczny kominek! :)
    ja na razie umilam sobie wieczory świeczkami z B&BW ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Loves me, loves me not to moj faworyt YC na wiosnę, teraz rozkoszuję się pink sand, które polecam <3
    Piękny koci kominek!!

    OdpowiedzUsuń
  22. kusza mnie te woski od dawna, niesttey nie mam kominka i wniego tez musze sie zaopatrzyc

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak pomysłowego kominka jeszcze nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. mnie równiez dopadła ta woskowa mania! swoje woski i kominek zamówiłam tak jak Ty z pracowni snów. najbardziej podoba mi się zapach - truskawki w bitej śmietanie i smoczy owoc

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię ten rodzaj jesiennych umila-czy. A poza tym : Wlazł kotek na płotek i mruga :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nienawidzę zimy! Brrr! Na szczęście przewielkie z zimą pożegnałam się kilka lat temu. Jedyne czego mi brak to otulenie się ciepłym kocem, z kubkiem grzanego wina i świeczką obok. Tutaj to jakoś tak nie smakuje jak w Polsce ;)
    ostatnio znalazłam największe YK za 30zł - będą dobrymi prezentami :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale śliczny ten kominek Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Można zakochać się w kominkowym podgrzewaczu? Ja się chyba zakochałam :) Albo porządnie zauroczyłam.. Przecudny!

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdzie kupie taki kominek kot a może ty mi go odsprzedadaz? Podaj tylko cenę

    OdpowiedzUsuń

O mnie

© TheOleskaaa Dostosowanie szablonu: one little smile