poniedziałek, 29 października 2012

Lakierowe duety - ESSIE Watermelon + OPI Mad As Hatter



Ta notką rozpoczynam cykl  tematyki duetów paznokciowych.  Nie wiem jak długo w nim wytrwam, ale na razie kilka pomysłów mam;)



Pierwsza propozycja jest z jednej strony jesienno-świąteczno-karnawałowa, a z drugiej ma w sobie odrobinę tęsknoty za latem, które minęło.

opi i essie4

Skrócone pazurki maznęłam jedną warstwą mojego absolutnego lakierowego faworyta i odkrycia ostatniego miesiąca czyli Watermelon z Essie. Jestem tak bardzo zachwycona jego kolorem, konsystencją, pigmentacja i trwałością, że wystąpi on jako jeden z moich ulubieńców października.

 opi i essie6

Po namyśle postanowiłam go odpicować cudakiem, który był na mojej „chciejoliscie” już jakiś czas (pojawił się tam odkąd naoglądałam się jego swatchy na blogu Paramore:) czyli OPI Mad As Hatter. Był prawie nie do zdobycia jako, że pochodzi z kolekcji limitowanej Alice In Wonderland. Jednak dzięki czujnym oczom Sabbathy upolowałam go na Allegro za jeszcze w miarę rozsądną kwotę.

opi i essie5

Razem prezentują się moim zdaniem idealnie. Multikolorowy brokat z OPI przyciemna żywego arbuza z Essie i nadaje mu bardziej jesienno-zimowy charakter.

opi i essie 
opi i essie2
opi i essie3

Szkoda, że takie połączenie mogłam nosić tylko przez 2 dni:(
Posted By: TheOleskaaa

Lakierowe duety - ESSIE Watermelon + OPI Mad As Hatter

Share:

Post a Comment

Facebook
Blogger

37 komentarzy:

  1. Już widzę ten koszmar ze zmywaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee tam:D U mnie bardzo często brokaty same schodza:P

      Usuń
  2. dla mnie za dużo jak na każdym pazurku jest brokat :) ale połączenie mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na co dzień tez tak nie noszę. To było bardzoej takie weekendowe szaleństwo:)

      Usuń
  3. Tylko spojrzałam na twoje paznokcie i od razu przypomniały mi się Święta ;D
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. az normalnie już słyszę "Last Christmas" lecące w radiu:D

      Usuń
    2. Wszystkim chyba last christmas kojarzy sie najbardziej ze swietami heh a pazurki cudasne

      Usuń
  4. Watermelon kocham, ale nie w towarzystwie brokatu. Toż on sam w sobie taki urodziwy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem jest, bez dwóch zdań!:) ale ja czasem lubię poeksperymentować:))

      Usuń
  5. Jak ja lubię takie połączenia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez, ale nie za często, żeby przesytu nie było:)

      Usuń
  6. niezbyt mi się podoba, widziałabym tu podwójną warstwę cudeńka od OPI tak by pokryć prześwitujący essie ;) tak jakoś temat mi nie leży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opcja o której piszesz byłą by dobra np. na jakims banalnym kolorze typu czarny. Watermelonka troche szkoda mi było pokryć w całości:)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawe połączenie :) rzeczywiście bardziej na weekendowe szaleństwa niż do pracy ale na zbliżające się święta jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt ''na bogato'' :) W weekend można zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się podoba zestawienie. Ale sama zauważyłam, że takie połączenia często maja krótki żywot na naszych paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne połączenie, wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o tym opiku śnie po nocach :D świetnie wygląda to połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, że się skusiłaś na OPI, jest naprawdę piękny :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo bardziej ten kolor z Essie podoba mi się solo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocica:) Jak dla mnie świetne na Sylwestra:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolałabym samego arbuzika, jakoś w połączeniu z brokarem niezbyt mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj uległam urokowi Watermelona i nie mogę się doczekać, aż zagości na moich paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mas as Hatter to moje lakierowe marzenie *,*

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne obydwa, choć bardzo różne :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomyślałam o tym samym co iampai :) Mam nadzieję że się bedzie zmywać w miarę dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Połączenie mi się podoba chociaż chyba wolę watermelona solo ;)
    A brokat jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podoba mi się ten niecodzienny duet! :) Mam podobne lakiery, ale innych firm i sama wypróbuję takie połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo lubię brokaty, ale u kogoś.. sama sie ich boję, z obawy przed zmywaniem :P

    przypomniałaś mi o Arbuziku, który ciągle kupuję, a coś kupić nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oh Watermelon, moja miłość! nawet taki przysłonięty, tworzy piękne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne połączenie, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

O mnie

© TheOleskaaa Dostosowanie szablonu: one little smile