niedziela, 5 lutego 2012

Paznokciowe cielaki cz.1 - Essie Topless and Barefoot

Jeśli oglądacie mnie na YT, to wiecie, ze od jakiegoś czasu jestem skazana  na bardzo neutralne kolory zarówno w makijażu (co nie jest dla mnie z byt wielkim problemem) jak i na paznokciach (i tu już nie jest aż tak kolorowo - zarówno dosłownie jak i w przenośni). Pogodziłam się jednak z losem i uznałam ten fakt za usprawiedliwienie do kolejnych lakierowych zakupów.

Stąd też zrodził się pomysł na cykl notek o cielakach, które goszczą teraz na moich pazurkach na co dzień i oto pierwszy z nich.

topless5


Essie Topless and Barefoot kupiłam ponad miesiąc temu na paatalu. Nie przepadam wybitnie za tym sklepem, bo tak jak wam już mówiłam często mają przeterminowane kosmetyki, ale na lakiery Essie za 12 zł ze stosunkowo nie tak starej, bo mającej zaledwie rok kolekcji nie mogłam się nie skusić.

Ten konkretny jest pięknym pastelowym beżem, który do mojej karnacji spisuje się idealnie i nie sprawia, ze moje dłonie wyglądają jakby należały do manekina. Aplikacja była ok, chociaż po nałożeniu pierwszej warstwy obawiałam się, ze będę miała smugę na smudze, ale druga warstwa pięknie wyrównała kolor, który możecie podziwiać na zdjęciach.

topless
topless2
topless3
topless4


Co myślicie o takiej serii notek?
Posted By: TheOleskaaa

Paznokciowe cielaki cz.1 - Essie Topless and Barefoot

Share:

Post a Comment

Facebook
Blogger

43 komentarze:

  1. Śliczny kolor, też chcialam go kupić, ale akurat tego już nie było na pataal ;) Ale wziełam wszystkie inne, uwielbiam Essie :)

    kolor jest naprwde śliczny, i jestem jak najbardziej za serią ;) Nudziaków nigdy nie za mało! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co, super jest też Color Club Nomadic In Nude - jak nienawidze cielaków tak tego kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam :] mam go aktualnie na pazurkach i napatrzeć się nie mogę :]
      Ten wyżej też śliczny nudziak :)

      Usuń
    2. eejjj nie kuscie mnie, bo bede go musiala dopisac do "chciejolisty":P

      Usuń
  3. Nie, nie, nieee... Dlaczego musisz go pokazywać akurat jak mam fazę na cielaki?! ;D
    Piękny jest! *.* I śliczne pazury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiedzialam ze masz:P a Ty mi poakzujesz brokaty jak nie moge ich nosic wiec jestesmy kwita:P

      Usuń
  4. Jak dla mnie ten odcień jest świetny! Sama ostatnio jaram się cielakami, dlatego takie notki na bank mnie ucieszą :P.

    PS Nie wiedziałam, że Paatal ma przeterminowane kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety ma duzo kosmetykow które juz dawno zostały wycofane ze sprzedazy i zalegały na jakis magazynach. czesto sa to produkty marek niedostepnych w PL normalnie wiec klientki nawet nie sa swiadome ze kupuja cos co bylo wyprodukowane 5 lat temu

      Usuń
  5. A ten Essie wygląda świetnie sama bym go ponosiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie wygląda na Twoich pazurkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny odcień, uwielbiam takie nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny ten lakier, i podoba mi się pomysł na nową serie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten odcień i często go noszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż trudno uwierzyć, że są tu tylko dwie warstwy! Kolor jest obłędny, przepiękny, aaa! :D Chcę go! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Az sobie zapisałam nazwę tego lakieru, jakby któregoś dnia podkusilo mnie jakieś licho za zrobienie zamówienia ta ich stronce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i okropnie smugi mi robi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj a tez masz go z paatal? moj jak widzisz jest extra:)

      Usuń
  13. Świetnie się prezentuje!

    Z takich lakierów nude to mam elf kolor innocent, bardzo mi odpowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj nad nim tez mysle bo mam desert haze i bardzo go lubie:)

      Usuń
  14. Piękny! Ślicznie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super! kolor bardzooo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. chcemy chcemy chcemy! uwielbiam cielęce kolory!mimo całej puszki lakierów ten i czerwien opi lub golden rose- najczęsciej gosci na moich paznokciach:) z essie mam jeden- jagody ze smietana z paatala...drugi - niebieski- mozna wygrac w moim walentynkowym konkursie, do czego zachęcam, bez agitacji- informacyjnie.

    chyba znów zapoluje na cos na paatalu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i bedzie na mnie, ze pieniadze na paatalu wydajesz:P a tego nibieskiego essiaka tez mam:D aler dostalam go od Pauliny ze Stanów:)

      Usuń
  17. Bardzo fajnie wygląda :) Aż przez Ciebie kliknęłam na paatal Essie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej jaki ładny ;p muszę poszukać jakiegoś nudziaka na moje pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podobał mi się już rok temu, a teraz jest w okazyjnej cenie... Hmm... Trzeba się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za 12zl to sie nawet nie zastanawialam:P

      Usuń
  20. Też się na niego skusiłam, bo taka cena za Essie, to grzech nie brać ;) Ślicznie wygląda :]

    OdpowiedzUsuń
  21. nie wiedziałam, że na Paatal są przeterminowane kosmetyki... chociaż to by wyjaśniało czemu mój róż ze Sleeka nie grzeszy pigmentacją jak to jest szeroko o nim mówione.. :( i po 3 miesiącach zaczął wyglądać jak róż Estee Lauder po 2,5-3 latach...
    zwłaszcza, że cena była normalna, a nie jakoś obniżona jak niektórych kosmetyków stamtąd, do których miałam jakieś takie podejrzenia (błyszczyki z CK, o ile dobrze pamiętam).

    OdpowiedzUsuń
  22. When I got this shade I didn´t think I will like it so much. For me, it´s a very good nude that makes my hands so pretty! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Olcia,kolorek piekny i masz takie sliczne paznokcie i zadbane skorki,cos uzywasz specjalnego do nich?Ja moich nie moge okielzac:(nie pomaga masc witaminowa,olejki ani nawet burt bees cytrynowa masc.
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  24. kolor piękny! mam jeden lakier essie i go uwielbiam! według mnie są znacznie lepsze niż OPI

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładny.... i ta nazwa **'

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczny kolor, śliczne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń

O mnie

© TheOleskaaa Dostosowanie szablonu: one little smile